Projekt zrobiony w Starościnie - wsi niedaleko Słubic.
Postanowiłam zrobić zdjęcia ludzi, którzy tam mieszkali w ich codziennym otoczeniu (najchętniej w domu). Tak zwane "portrety w środowisku naturalnym" :)
Wszystko podczas tych zdjęć było niesamowite. Mieszkańcy okazali się nadspodziewanie gościnni, sympatyczni i chętni do współpracy. Każde powstające zdjęcie wiązało się z herbatką, kompotem, często ciastem i rozmową jak żyje się w miasteczku, kto jest kto i dlaczego na tabliczkach z numerem domu jest inna nazwa miejscowości. Panie w międzyczasie poprawiały fryzury, porządkowały pokój i wołały dzieci bo "Pani przyszła zrobić nam zdjęcie".
Zawsze chciałam zrobić taki reportaż, chociaż to zupełnie nie ta część fotografii, którą lubię. Ale myślę, że powtórzę te zdjęcia gdzieś indziej. To jest tylko taki wstęp.

00
16
16_2
18
18_2
20\'.jpg
20_2
23
23_2
23''
33
33_2
6
sklep\'.jpg
sklep_2

  • 1